Problematyczne dla radnych okazało się to, czy ma być on wynajęty w trybie bezprzetargowym, czy to wynajęcie ma być poprzedzone przetargiem. Wpłynęły dwa wnioski: jeden radnego Grzegorza Bielenia o zmianę trybu bezprzetargowego na przetargowy i drugi radnego Romana Łyko o zdjęcie tego punktu z porządku obrad tej sesji, by dać czas radnym do kolejnej sesji na wypracowanie jednolitego stanowiska. Wniosek radnego Łyko był najdalej idącym wnioskiem, dlatego to ten wniosek był głosowany i został przyjęty przez większość głosujacych radnych. Stało się to przyczyną opuszczenia obrad przez sześciu radnych: Grzegorza Bielenia, Tadeusza Dul, Krzysztofa Sibigę, Henryka Tomczyka, Adama Trelę i Zbigniewa Wykę.
Radni z racji swoich funkcji powinni uczestniczyć w sesjach Rady Gminy, która jest organem stanowiącym przepisy prawa lokalnego i to radni podejmują wszelkie decyzje budżetowe. Obecność na sesjach należy do obowiązków radnych, a radni za wykonywaną pracę na sesjach i w komisjach Rady otrzymują niemałe wynagrodzenie w formie diet z pieniędzy podatników. Dzisiejsze opuszczenie sesji przez część radnych mogło doprowadzić do paraliżu prac Rady Gminy i w konsekwencji nieprzyjęcia ważnych i terminowych uchwał związanych w inwestycjami w gminie (budowa kanalizacji sanitarnej, budowa oświetlenia) z udzielanymi przez gminę dotacjami dla Województwa Podkarpackiego i Powiatu Niżańskiego na budowę chodników, czy z dotacjami dla gminy z WFOŚiGW na doposażenie pracowni biologiczno-ekologicznych w PSP Jeżowe Centrum, dożywianie dzieci, czy dotacji na świadczenia rodzinne i wychowawcze.
Po opuszczeniu sesji przez sześciu radnych, na sali obrad pozostało jeszcze ośmiu radnych (wymagane quorum) dzięki czemu praca Rady mogła być kontynuowana i umożliwiło to podejmowanie ważnych uchwał i zrealizowanie zaplanowanego porządku dziennego.
Incydent absencyjny na sesji Rady Gminy
Data publikacji: 2018-03-09